Życie codzienne i projektowanie statków w Finlandii
Jestes gosciem numer:
Blog > Komentarze do wpisu

Grenlandia2005 - dzień 2

Dzień 2 – 30 listopada 2005, środa

Fotorelacja: na Picassie

Dzień zaczął się zupełnie spokojnie, pobudka ok. 7.30, za 10 ósma krótka wizyta na mostku  - sprawdziły się moje przewidywania, jesteśmy kilkanaście mil od brzegów Norwegii (w okolicach Kristiansand, 57^53.4'N, 8^26.7'E, kurs 273). Po śniadaniu powrót na mostek, trochę zdjęć, porządki w papierach, po 9 krótka wycieczka z Janem (1st officer) nt zasad bezpieczeństwa. O 10.30  próbne alarmy pożarowy i łodziowy. O 10.45 dotarliśmy na pozycję 57^56'N, 7^3'E czyli zwrot na kurs 292 (następny punkt zwrotny to rejon wyspy Fair, między Orkadami a Szetlandami – 59^42.3'N, 1^28'W, zostało do niego 285 mil, czyli ok. 20h). Z map wynika, że ok. Północy będziemy przepływali kilka mil od platform wiertniczych. W międzyczasie dostałem faksem swoją polisę ubezpieczeniową Po 12 zszedłem na lunch, przy nim rozmowa z Thorsenem z Lyngsoe. Po posiłku chciałem wziąć laptopa na mostek i popracować ciut na nim ale bateria pokazywała 4% i komputer się wyłączał. O 13.10 zszedłem więc na dół popisać dziennik, jak skończę to przymierzę się do wprowadzenia nowego software'u do rozdzielnicy sprężarek prowiantowych.

No to mamy 16.00, mniej więcej godzinę zajęło mi wprowadzenie nowego oprogramowania do sterownika rozdzielnicy sprężarki chłodni prowiantowej – zakończone sukcesem (nawet Claus mi pogratulował), choć tylko połowicznym, bo wciąż nie mogą uruchomić sprężarki no 2, zdaje się, że brakuje jakiegoś elementu elektrycznego w rozdzielnicy – sprawdzę w W9. Pozostały czas spędziłem na mostku i na rozmowie z Clausem (luźnej, prawie przyjacielskiej), a poza tym na utrzymaniu się na nogach, bo buja coraz mocniej (choć to tylko zachodnia martwa fala – swell) – nie wiem jak ostatecznie zareaguje mój żołądek, na razie lekko mi mdławo i czuję się lekko otumaniony. Jakoś to będzie. Za godzinę schodzę na piwo, a potem kolacja. 

Już po kolacji a żołądek działa normalnie (w odróżnieniu do Toerna z Lyngsoe:-) Przed 17 poczytałem sobie trochę nt Illulisat i Grenlandii w ogóle, przy piwie miła pogawędka z Clausem na niezobowiązujące tematy – umówiliśmy się na jutro rano na przegląd reklamacji. Steen zaoferował mi dostęp do poczty, więc pewnie za dzień czy dwa wyślę pierwszy zestaw maili.

 Przed 21 zjawiłem się w sterówce (początkowo chciałem tylko sprawdzić gdzie jesteśmy przed pójściem do salonu poczytać gazety, ale zostałem tam ponad godzinę – a wszystko przez wieże wiertnicze i wydobywcze, dosłownie kilka mil od nas ! - widoczne jak na dłoni oświetlone części przetwórcze, świecące mocno flary gazowe i jednostki Stand-by and rescue kręcące się wokół! Konkretnie o 22 byliśmy na pozycji 59^2' N, 1^53' E (nazywa się to Holene Walker Bank, ok 110 m głębokości), East Brae field (świetnie widoczne, chyba platforma posadowiona tzn gravity base) 11 mil od nas na azymucie 206, Balder i Ringhorne już za nami na azymucie 59, 17 mil (chyba FPSO), po prawej pola Harding i Bergen (ok. 13 mil, na 310 stopniach). Do zwrotu na dokładny zachód w okolicy wyspy Fair zostało nam 110 mil, czyli ok. 7.5h, więc raczej nie zobaczę ani wyspy, ani Orkadów czy Szetlandów, szkoda, może w drodze powrotnej. Aha, dziś pierwszy raz śpimy godzinę dłużej, jeszcze 3 takie zmiany przed nami (Grenlandia jest GMT-3).

 

środa, 10 marca 2010, finzynier

Polecane wpisy

  • Równonoc

    Przedwczoraj byla równonoc , zwana też ekwinokcjum, więc dziś o dwóch okrętowych równonocach z zupełnie innej bajki: EQUINOX to nazwa nowej serii masowców (stat

  • Zmiany

    Ostatni rok upłynął pod znakiem zmian. Począwszy od zdrowotnych po zawodowe. Na szczęście to, co najważniejsze (czyli rodzina) pozostaje bez zmian – bezpi

  • Grenlandia2005 - wstęp

    Pierwsze trzy lata mojej pracy zawodowej spędziłem w biurze projektowym jednej z trójmiejskich stoczni. Pierwszym poważniejszym zadaniem było asystowanie główne

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
nina.mazur
2010/05/10 23:27:42
czy beda kiedys dalsze czesci?